Gdzie wyrzucić sztuczną choinkę: nie do żółtego pojemnika

Gdzie wyrzucić sztuczną choinkę: nie do żółtego pojemnika

Sztuczna choinka nie należy do żadnego z domowych pojemników. Jest zbudowana z tworzywa, drutu i metalowego stelaża, czyli materiałów sklejonych ze sobą tak, że rozdzielenie ich w warunkach domowych jest niewykonalne. Trafia więc do gabarytów, a nie do żółtego pojemnika, mimo że w większości składa się z plastiku.

Dlaczego nie do tworzyw

Żółty pojemnik przyjmuje opakowania z tworzyw sztucznych. Choinka opakowaniem nie jest, a do tego jej igły są osadzone na drucie, więc do sortowni trafiłaby jako mieszanina metalu z plastikiem.

Elementy łączone z metalem są w sortowni tworzyw jednym z częstszych powodów odrzucenia wsadu, bo drut uszkadza urządzenia rozdrabniające.

Gdzie ją oddać

Zbiórka gabarytów w gminie, według harmonogramu. Choinkę warto wcześniej złożyć i związać, bo rozłożona zajmuje absurdalnie dużo miejsca w samochodzie odbierającym.

Punkt selektywnej zbiórki przyjmie ją o dowolnej porze roku i bezpłatnie. To wygodniejsze, jeśli decyzję o wymianie podejmujesz w styczniu, a najbliższa zbiórka gabarytów wypada w maju.

Nie wystawiaj sztucznej choinki razem z żywymi przy okazji styczniowej zbiórki drzewek. Te dwa strumienie są zupełnie różne: żywe trafiają do rozdrobnienia na zrębki i kompost, sztuczne do gabarytów.

Choinka z lampkami

Modele z wbudowanym oświetleniem są sprzętem elektrycznym, bo mają na stałe zamontowaną instalację. Wtedy właściwym strumieniem są elektroodpady, a nie gabaryty.

Przy choince z lampkami zakładanymi osobno wystarczy je zdjąć. Same lampki są elektroodpadem i oddaje się je do zbiórki sprzętu, także wtedy, gdy nie działają.

Lampki z zasilaniem bateryjnym wymagają dodatkowo wyjęcia baterii, bo te idą do osobnego pojemnika.

Zanim wyrzucisz

Sztuczne choinki psują się najczęściej w jeden sposób: łamie się plastikowa złączka mocująca gałąź do pnia albo obluzowuje się stopa. Oba elementy dają się prowizorycznie naprawić opaską zaciskową, a to daje kolejne kilka sezonów.

Drugą typową usterką jest wygięcie gałęzi po latach przechowywania w za ciasnym pudle. Wystarczy je rozprostować ręcznie i rozłożyć igły, żeby drzewko wyglądało jak nowe.

Jeśli mimo to wymieniasz choinkę na nowszą, poprzednia w dobrym stanie schodzi w grupach sąsiedzkich, zwykle w listopadzie. Przyjmują je też niekiedy świetlice, domy kultury i placówki opiekuńcze, którym drzewko przydaje się do dekoracji sali.

Kwestia trwałości, o której warto wiedzieć przy zakupie

Bilans środowiskowy sztucznej choinki wypada korzystnie dopiero po kilku, a według części analiz nawet kilkunastu sezonach użytkowania. Oznacza to, że wymiana drzewka co dwa lata jest gorszym rozwiązaniem niż kupowanie co roku żywego.

Przy zakupie warto więc patrzeć na konstrukcję mocowania gałęzi, bo to ona decyduje o żywotności, a nie gęstość igieł widoczna w sklepie.

Przewijanie do góry