Za wyrzucenie elektrośmieci do zmieszanych grozi grzywna od 20 do 5000 zł, a w mandacie najwyżej 500 zł. To wykroczenie, więc mandat nakłada policja, a grzywnę orzeka sąd. Najwyższa kara, od 15 000 do 500 000 zł, dotyczy czegoś innego: demontażu zużytego sprzętu poza zakładem przetwarzania. Tę karę nakłada wojewódzki inspektor ochrony środowiska.
- Kto nakłada
- Przepis
- Ważne
- Co zrobić
Wszystkie kary w jednej tabeli
| Czyn | Kara | Kto nakłada | Przepis |
|---|---|---|---|
| Osoba prywatnaElektrośmieci w zmieszanych lub innym pojemniku | od 20 do 5000 złgrzywna za wykroczenie | policja (mandat) albo sąd rejonowy | ZSEE art. 34 i 95, KW art. 24 § 1, KPW art. 96 § 1 i art. 99 |
| Osoba prywatnaSprzęt oddany komuś bez uprawnień do zbierania | od 20 do 5000 złgrzywna za wykroczenie | policja (mandat) albo sąd rejonowy | ZSEE art. 36 i 96, KW art. 24 § 1, KPW art. 96 § 1 |
| Osoba prywatnaSprzęt zostawiony przy drodze, na trawniku, skwerze | od 500 do 5000 złgrzywna za wykroczenie | policja (mandat) albo sąd rejonowy | KW art. 145 § 1 i § 3, art. 24 § 1, KPW art. 96 § 1 |
| Osoba prywatnaSprzęt wyrzucony do lasu | grzywna od 500 do 5000 złograniczenie wolności albo grzywna | sąd rejonowy | KW art. 162 § 1, art. 20 § 1, art. 24 § 1, KPW art. 9 § 1 i art. 96 § 1 |
| Osoba prywatnaOdpady zakopane lub składowane w lesie | grzywna od 1000 do 5000 złareszt, ograniczenie wolności albo grzywna | sąd rejonowy | KW art. 162 § 2, art. 19, art. 20 § 1, art. 24 § 1, KPW art. 9 § 1 |
| Osoba prywatnaDemontaż zużytego sprzętu poza zakładem przetwarzania | od 15 000 do 500 000 zładministracyjna kara pieniężna | wojewódzki inspektor ochrony środowiska | ZSEE art. 46 ust. 1, art. 91 pkt 33 lit. a, art. 92 pkt 2, art. 93 ust. 1 |
| Osoba prywatnaNaprawa własnego, używanego sprzętu | 0 złBrak kary w ustawie o zużytym sprzęcie | nikt | ZSEE art. 4 pkt 24, art. 91; ustawa o odpadach art. 3 ust. 1 pkt 6 |
| SklepOdmowa odbioru starego sprzętu przy zakupie nowego | od 5000 do 500 000 zładministracyjna kara pieniężna | wojewódzki inspektor inspekcji handlowej | ZSEE art. 37 ust. 1, art. 91 pkt 22, art. 92 pkt 5, art. 93 ust. 2 |
| SklepOdmowa odbioru przy dostawie nowego sprzętu | od 5000 do 500 000 zładministracyjna kara pieniężna | wojewódzki inspektor inspekcji handlowej | ZSEE art. 37 ust. 2, art. 91 pkt 23, art. 92 pkt 5, art. 93 ust. 2 |
| SklepDuży sklep nie przyjął sprzętu do 25 cm bez zakupu | od 5000 do 500 000 zładministracyjna kara pieniężna | wojewódzki inspektor inspekcji handlowej | ZSEE art. 37 ust. 3, art. 91 pkt 24, art. 92 pkt 5, art. 93 ust. 2 |
| SklepBrak informacji o odbiorze w sklepie | od 5000 do 300 000 zładministracyjna kara pieniężna | wojewódzki inspektor inspekcji handlowej | ZSEE art. 37 ust. 4, art. 91 pkt 25, art. 92 pkt 6, art. 93 ust. 2 |
| SerwisSerwis nie przyjął sprzętu, którego naprawa się nie opłaca | od 10 000 do 400 000 zładministracyjna kara pieniężna | wojewódzki inspektor ochrony środowiska | ZSEE art. 40 ust. 1, art. 91 pkt 27, art. 92 pkt 3, art. 93 ust. 1 |
| SerwisBrak informacji o zbiórce w serwisie | od 10 000 do 400 000 zładministracyjna kara pieniężna | wojewódzki inspektor ochrony środowiska | ZSEE art. 40 ust. 2 i 3, art. 91 pkt 28, art. 92 pkt 3, art. 93 ust. 1 |
| Skup lub zbierającySkup zbiera niekompletny sprzęt lub części | od 15 000 do 500 000 zładministracyjna kara pieniężna | wojewódzki inspektor ochrony środowiska | ZSEE art. 35 ust. 1, art. 91 pkt 21, art. 92 pkt 2, art. 93 ust. 1 |
| Skup lub zbierającyZbierający odmówił przyjęcia albo wziął opłatę | od 20 do 5000 złgrzywna za wykroczenie | policja (mandat) albo sąd rejonowy | ZSEE art. 42 ust. 1 i art. 97, KW art. 24 § 1, KPW art. 96 § 1 |
Skąd w sieci tyle różnych kwot
Wpisz w wyszukiwarkę pytanie o karę za stary czajnik w koszu, a dostaniesz kilka odpowiedzi naraz. Krążą kwoty od 2000 do 100 000 zł, mandat do 2000 zł albo kara od 500 do 5000 zł. W obecnej ustawie o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym takich liczb przy elektrośmieciach w zmieszanych nie ma.
Bałagan bierze się z mieszania trzech różnych rzeczy. Mandat, grzywna i kara administracyjna mają inne granice, nakłada je kto inny i dotyczą innych osób. Gdy ktoś bierze górną granicę kary dla firmy i dopisuje ją do sytuacji zwykłego mieszkańca, wychodzi straszak, który nie ma podstawy w przepisach.
Przepisy sprawdziliśmy w tekstach jednolitych z 15 października 2026 r.: ustawę o zużytym sprzęcie (Dz.U. 2024 poz. 573), Kodeks wykroczeń (Dz.U. 2025 poz. 734) i Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz.U. 2025 poz. 860). Jedyna zmiana ustawy o zużytym sprzęcie po tekście jednolitym wchodzi 18 lutego 2027 r. i nie dotyczy kar.
Mandat, grzywna i kara administracyjna to trzy różne rzeczy
Tak wyglądają trzy rodzaje kar, które pojawiają się przy starym sprzęcie:
- Mandat: najwyżej 500 zł, a 1000 zł, gdy jeden czyn wyczerpuje kilka wykroczeń. Nakłada go policja albo inny organ uprawniony przepisem szczególnym.
- Grzywna: od 20 do 5000 zł, chyba że ustawa ustala inne granice. Orzeka ją sąd rejonowy.
- Administracyjna kara pieniężna: decyzja wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska albo inspekcji handlowej, w opisanych tu przypadkach od 5000 do 500 000 zł.
Dwie pierwsze dotyczą wykroczeń, czyli tego, co może zrobić każdy z nas przy śmietniku. Trzecia to osobny tryb z ustawy o zużytym sprzęcie, w którym zamiast mandatu przychodzi decyzja inspektora.
Mandatu nie musisz przyjmować. Jeśli odmówisz, organ, którego funkcjonariusz go wystawił, kieruje do sądu wniosek o ukaranie. Wtedy o grzywnie decyduje sędzia, w granicach z Kodeksu wykroczeń, a nie z mandatu.
Zmieszane, trawnik i las: kary dla zwykłego mieszkańca
Ustawa wprost zakazuje umieszczania zużytego sprzętu razem z innymi odpadami. Kto mimo to wrzuci go do zmieszanych, podlega grzywnie, a sprawy rozpatruje się według zasad dla wykroczeń. Te same granice dotyczą osoby, która odda stary sprzęt komuś bez uprawnień, zamiast firmie z decyzją na zbieranie zużytego sprzętu, sklepowi albo PSZOK.
Grzywna grozi też drugiej stronie. Firma, która zbiera zużyty sprzęt, musi przyjąć urządzenie z gospodarstwa domowego co najmniej nieodpłatnie. Jeśli odmówi albo każe sobie zapłacić, sama popełnia wykroczenie. Odpowiada wtedy także osoba, która prowadzi sprawy takiej firmy.
Wystawienie pralki przy drodze, na trawniku czy na skwerze to już zaśmiecanie miejsca publicznego z Kodeksu wykroczeń. Grzywna wynosi wtedy co najmniej 500 zł, a sąd może dodatkowo nakazać przywrócenie miejsca do stanu poprzedniego.
Najsurowiej wygląda las. Za wyrzucenie tam odpadów grozi ograniczenie wolności albo grzywna nie niższa niż 500 zł. Ograniczenie wolności trwa miesiąc. Jeśli ktoś odpady w lesie zakopuje albo składuje, w grę wchodzi areszt od 5 do 30 dni, ograniczenie wolności albo grzywna od 1000 zł.
Rozkręcanie sprzętu na złom kosztuje najwięcej
Demontaż zużytego sprzętu wolno prowadzić wyłącznie w zakładzie przetwarzania. Ustawa przewiduje administracyjną karę od 15 000 do 500 000 zł dla tego, kto prowadzi taki demontaż gdzie indziej. Przepis mówi po prostu „ten, kto”, bez zawężenia do firm, więc rozbieranie lodówki czy pralki na złom w garażu też się w nim mieści.
Karę wymierza wojewódzki inspektor ochrony środowiska. Przy jej wysokości bierze pod uwagę stopień szkodliwości, rodzaj, zakres i czas trwania naruszenia. Nie każde rozkręcenie urządzenia jest jednak demontażem w rozumieniu ustawy. Zakaz dotyczy zużytego sprzętu, czyli takiego, który jest już odpadem: jego właściciel się go pozbywa, zamierza się pozbyć albo musi to zrobić.
Naprawa własnej, wciąż używanej pralki nie jest więc wśród czynów karanych w ustawie o zużytym sprzęcie. Granica przebiega tam, gdzie przestajesz naprawiać, a zaczynasz rozbierać sprzęt, którego chcesz się pozbyć. Wymontowanie części z lodówki, którą i tak chcesz oddać na złom, to dokładnie ten przypadek, który ustawa chce zatrzymać.
A jeśli sprzęt jest już rozebrany? Zbierz wszystkie części i zawieź je razem do PSZOK. Punkt selektywnego zbierania należy do nielicznych miejsc, które mogą legalnie przyjmować niekompletny sprzęt i części z niego, więc nie musisz niczego składać z powrotem.
Sklep i serwis też mają obowiązki, a za ich złamanie płacą
Najprościej pozbyć się sprzętu w sklepie. Przy zakupie nowego urządzenia tego samego rodzaju sklep musi bezpłatnie odebrać stare, także przy dostawie do domu. Sklep, który ma co najmniej 400 m² powierzchni sprzedaży sprzętu dla domu, musi przyjąć małe urządzenie do 25 cm bez żadnych zakupów. Tak działa to przy drobnym AGD, co opisaliśmy w tekście o tym, gdzie wyrzucić toster. Osobną zasadę mają baterie do rowerów elektrycznych i hulajnóg: zużytą baterię LMT musi za darmo przyjąć sklep, który takie baterie sprzedaje, nawet bez zakupu nowej.
Za odmowę sklepowi grozi od 5000 do 500 000 zł, a za brak informacji o odbiorze od 5000 do 300 000 zł. Karę nakłada wojewódzki inspektor inspekcji handlowej. Serwis, który nie przyjmie za darmo sprzętu, którego naprawa jest niemożliwa albo dla Ciebie nieopłacalna, ryzykuje od 10 000 do 400 000 zł. Odmówić może tylko wtedy, gdy zanieczyszczony sprzęt zagraża zdrowiu przyjmujących.
Uważaj też na skup złomu. Niekompletny sprzęt i części z niego wolno zbierać tylko dużemu sklepowi, zakładowi przetwarzania, firmie odbierającej odpady komunalne i PSZOK. Inny podmiot, który je przyjmie, ryzykuje od 15 000 do 500 000 zł.
Dlatego duży sprzęt, jak telewizor albo stary komputer, oddawaj w całości do sklepu albo PSZOK. Punkt selektywnego zbierania w Twojej gminie musi go przyjąć bez opłat, bo ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach wymienia zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny wśród odpadów, które PSZOK przyjmuje obowiązkowo. Płacisz za to już w opłacie za śmieci. Ta sama lista obejmuje zużyte opony, ale przy nich rada gminy może ograniczyć liczbę przyjmowanych sztuk.




