Blender ma jedną cechę, która odróżnia go od reszty małego AGD przy wyrzucaniu: ostrza. Nóż blendera pozostaje ostry długo po tym, jak silnik przestanie działać, a osoba przyjmująca sprzęt w punkcie zbiórki sięga po niego rękami. Zabezpieczenie noża zajmuje chwilę i jest jedyną rzeczą, o którą trzeba tu zadbać ponad standard.
Zabezpiecz ostrza przed transportem
W blenderze kielichowym nóż jest zwykle wkręcany w podstawę dzbanka i daje się wykręcić. Jeśli go wyjmujesz, owiń grubą tekturą albo włóż z powrotem i przykręć pokrywę, żeby nic nie wystawało.
W blenderze ręcznym ostrze siedzi w koszyku na końcu ramienia. Wystarczy nasunąć fabryczną osłonę, jeśli została, albo owinąć końcówkę taśmą.
Nie wyrzucaj samego noża do zmieszanych, licząc że reszta pójdzie do elektroodpadów. Ostry element w worku z odpadami to ryzyko dla osoby, która będzie go przenosić, a stal z noża i tak jest surowcem do odzysku.
Gdzie oddać
Blender jest sprzętem elektrycznym i mieści się w kategorii małego AGD. Punkt selektywnej zbiórki w gminie przyjmie go bezpłatnie w ramach opłaty, którą już płacisz.
Sklep sprzedający sprzęt AGD o powierzchni sprzedaży co najmniej 400 metrów kwadratowych ma obowiązek przyjąć urządzenie, którego żaden wymiar nie przekracza 25 centymetrów, bez konieczności zakupu. Blender ręczny mieści się w tym limicie, blender kielichowy z dzbankiem zwykle nie, bo jest wyższy. W tym drugim przypadku pozostaje wymiana przy zakupie nowego albo PSZOK.
Dzbanek to osobna sprawa
Jeśli dzbanek jest szklany, a reszta sprzętu idzie do elektroodpadów, można go oddać razem z urządzeniem. Punkt sobie z tym poradzi.
Natomiast szkło z dzbanka nie należy do pojemnika na szkło opakowaniowe. Ten strumień jest przeznaczony na butelki i słoiki, a szkło żaroodporne albo hartowane ma inny skład i temperaturę topnienia, więc zanieczyszcza wsad w hucie. To jeden z częstszych błędów przy segregacji.
Dzbanek z tworzywa również nie idzie do plastiku, jeśli jest częścią sprzętu. Oddaj komplet.
Zanim uznasz, że padł
Blender przestaje działać najczęściej z dwóch powodów, z których żaden nie oznacza końca urządzenia. Pierwszy to zabezpieczenie termiczne, które odcina silnik po przeciążeniu i wraca do pracy po kilkunastu minutach stygnięcia. Jeśli sprzęt zgasł przy miksowaniu czegoś twardego, odczekaj i spróbuj ponownie.
Drugi to zużyta uszczelka pod nożem, przez którą płyn dostaje się do łożyska. Objawem jest wyciek pod podstawą dzbanka i narastający hałas. Uszczelki są tanie i powszechnie dostępne jako część zamienna do popularnych modeli.
Dopiero gdy silnik nie reaguje mimo ostygnięcia i sprawnego przewodu, sprzęt faktycznie kwalifikuje się do oddania.
Sprawny blender ma dokąd pójść
Małe AGD w dobrym stanie schodzi w grupach sąsiedzkich, w punktach rzeczy używanych i w niektórych świetlicach. Przekazanie działającego sprzętu dalej stoi wyżej w hierarchii postępowania z odpadami niż recykling, więc jeśli wymieniasz blender tylko na nowszy model, warto zacząć od tej drogi.




